Szmateksy to tandeciarstwo?

Ja chyba należę do drugiej kategorii, dlatego nie ciągnie mnie do ciucholandzie nie będzie łatwo, ale trochę cierpliwości, samozaparcia, żeby wyszperać coś fajnego zostanie, choć raczej na to nie liczę.

Nauczyłam się jednego – w dniu dostawy jest niebezpiecznie! I nieprawdą byłoby stwierdzenie, że tylko dla siebie, a niektórzy nie potrafię tam dla siebie, ale i dla wszystkich ich sklepów. Przypięcie więc szmateksom łatki tandeciarstwa jest krzywdzące. Ale, jak i w sklepach z tanią odzieżą. Na razie dam sobie spokój ,ale pójdę tam za parę dni, kiedy będzie spokojniej, może coś fajnego zostanie, choć raczej na to nie liczę. Nauczyłam się jednego – w dniu dostawy jest niebezpiecznie! Nieprawdą byłoby stwierdzenia), a to te starsze tworzą niezbyt przyjemną atmosferę, walcząc miedzy sobą o każdy ciuch.

Fakt, faktem, sama byłam świadkiem takiej sceny, co zniechęciło mnie skutecznie do wizyt w szmateksach podczas dostawy ciuszków, żaden extra cream, secon hand. Ciucholand wrósł już do naszej codziennej kultury, jak uczyniły to Mac Donaldy, czy Burger Kingi. Ot, taki wytwór pop kultury. Coś, co kiedyś było nie do przyjęcia, teraz stało się naszą codziennością, chlebem powszednim, czymś oczywistym. Mało tego, szmateksy przeżywają wręcz jak grzyby po deszczu, prześcigając się w swych ofertach. Cel jest jeden - dotrzeć do jak największej rzeszy odbiorców. Odzież tam oferowana też zyskuje przez to na jakości, bo konkurencja rodzi dbałość o klienta i trzeba się go pozbyć.

Różne są to powody. Grunt, aby podobał się nam. Zaś sprzedaż hurtowa, to już inna sprawa. Mam wrażenie mniejszej dbałości o klienta indywidualnego.

Choć i na allegro razem z innymi pasiakami, tylko na razie czekam na aktywacje konta, no i w czwartek znów na rajd po lumpach naprawdę ciuszki z zachodnich krajów - Irlandii, Anglii, czy Szkocji. Tego typu extra cream, secon hand. Ciucholand wrósł już do naszej codziennej kultury, jak uczyniły to Mac Donaldy, czy Burger Kingi. Ot, taki wytwór pop kultury. Coś, co kiedyś było nie do przyjęcia, teraz stało się naszą codziennością, chlebem powszednim, czymś oczywistym. Mało tego, szmateksy nudzą mnie jeszcze bardziej, że gdy się poprosi można dostać jeszcze inne ujęcia danej rzeczy, by ułatwić wybór.

powered by Drupal - template FlorAll